Ciekawe miejsca
pl/sql

pl/sql

pl/sql

Nawigacja

pl/sql -

własną drogę Na to, by sobą być Żona wręcz przeraziła się, gdy Powiedziałem jej, że Że nigdy już nie pójdę z nią Nie, nie pójdę nigdzie z nią Człowieku, co się z tobą dzieje Zastanów się o.... Ale ja już byłem tam, skąd tylko dziki kot Właśnie ten, co drogę zabiegł mi Mą szansą był, właśnie ten Człowieku, co się z tobą dzieje Zastanów się D E T O X (B.Otręba-R.Riedel) To było wiosną, byłem tam Może za krótko, nie wiem sam Zaczęło się, ot tak Znów przerwę w życiorysie mam Potem powoli, w górę nie w dół Myśli przybywa, wyrzuty też No, to tylko pretekst, by zerwać

się Chodzenie po ścianach, rzygać się chce To tu normalka, ktoś pociesza mnie Tracę już wiarę, zostać czy nie Zostać tu czy nie, zostać tu czy nie Już powolutku nakręcam się Który to odwyk, sam nie wiem, nie Tutaj naprawdę nie jest tak źle Poczekaj stary choć jeden dzień Tutaj nie, nie jest źle Dzisiaj wiem, no i prawdę znam Tam na detoksie musisz walczyć sam Tylko twa wiara pomoże ci Wiara i siła, by wygrać z tym Z czym tylu ludzi przegrywa co dzień Przegrywa co dzień, przegrywa co dzień DZIEŃ, W KTÓRYM PĘKŁO NIEBO (P.Breger-R.Riedel) Powiedział Pan, powiedział Pan Daję wam ogień Podajcie sobie ręce I

żyjcie w zgodzie Żyjcie w zgodzie z ptakami Niech płoną serca I oczy wasze, niech Nigdy nie znają łez Nie znają łez Odszedł, a ciało swe Pogodził z ptakiem I wiecznym cierpieniem I była miłość I była zgoda Każdy był wolny Wolny był, każdy ptak Wolny był, każdy ptak o jee... Pewnego dnia, pewnego dnia Pękło niebo I lunął straszny deszcz Wtedy krzyknął ktoś I chłód ogarnął wszystkie serca A w oczach pojawił się strach Ludzie podali sobie noże, zamiast rąk I upiekli ptaki...ptaki... Niee...niee.... HARLEY MÓJ (Dżem-R.Riedel) Kiedy siedzę na maszynie Totalny czuję luz Włączam silnik, daję kopa Za mną tylko kurz To wspaniała jest maszyna Choć ma już ze czterdzieści lat Stary mój ją też dosiadał To

samo pl/sql czuł mój starszy brat ref.: Harley mój, to jest to Kocham go, kocham go On zmienił moje życie odkąd Poskładałem go On wyleczył mnie z kompleksów Dał mi swoją moc Nigdy mnie nie zdradził Nie zawiódł ani raz To wspaniała jest maszyna Choć ma już ze czterdzieści lat ref.: Harley mój, to jest to Kocham go, kocham go zw. II ref. JAK MALOWANY PTAK (J.Styczyński-D.Dusza) Za oknem żywi ludzie, inny wymiar, inne życie Czy wiesz jak ciężko jest, walczyć z każdym nowym dniem Każdej nocy modlić się o bezpieczny, spokojny sen Bez nadziei i bez szans, spojrzeć w karty, mówiąc pas ref.: Czy przyjmiesz mnie mój Boże, kiedy odejść

przyjdzie czas Czy podasz mi swą rękę, a może będziesz się bał A może będziesz się bał  o jee... Za oknem wrzeszczą ludzie - szybę stłukł, rzucony kamień Czy wiesz jak czuję się, gdy w objęciach trzyma śmierć Gdy wyrok napisany, w lekarza oczach szklanych Gdy lecą, lecą tak, jak ten malowany ptak ref.: Czy przyjmiesz mnie mój Boże, kiedy odejść przyjdzie czas Czy podasz mi swą rękę, a może będziesz się bał Za oknem wrzeszczą ludzie - szybę stłukł, rzucony kamień Czy wiesz jak czuję się, gdy w objęciach trzyma śmierć Gdy wyrok napisany, w lekarza oczach szklanych Gdy lecą,

lecą tak, jak ten malowany ptak ref.: J E S I O N Y (L.Faliński, R.Riedel-K.Galaś) Te same mury od rana Te same stoły odrapane Te same twarze, te same słowa Od lat, już bardzo dobrze znane To samo miejsce już od lat Ci sami ludzie obok ciebie Twój mały, półprywatny świat Czy tylko twój, ty nie wiesz Czy tylko twój, ty nie wiesz, o o o... nie Z nadzieją patrzysz na kufla dno Zostało jeszcze trochę piany Tam Afrodytę wypatrzyć chcesz Lecz wzrok twój już pijany I znów wychodzisz z piany pijany Z przybitą do ramion głową Szukasz gdzieś wyjścia, lecz Wokół ściany zamknięte w

-

Nawigacja